Porządek w głowie, porządek w sercu – Joanna Suchocka


Joanna-Suchocka1W tekście: „Porządek w głowie, porządek w sercu„, Joanna Suchocka przypomina przed Świętami o efektach podsumowania minionego roku. Zachęca do zatrzymania się na moment w codziennym biegu i przyjrzeniu się temu, co się kończy i możliwościom, które mogą się dzięki temu pojawić.

Wielkimi krokami zbliżają się święta. Mogę przysiąc, że robiąc wczoraj zakupy, czułam zapach świątecznego makowca i ciasteczek korzennych.  Nie wiem czy to muzyka, czy dekoracje na wystawach sklepów spowodowały, że ogarnął mnie nastrój świąteczny. Nawet nie spostrzegłam, jak mój krok  stał się powolniejszy, a uśmiech coraz  pełniejszy:)  I już naprawdę się nie spiesząc, oglądałam z nutką rozrzewnienia witryny sklepów, na których widniały oznaki zbliżających się świąt…

I wpadła mi do głowy taka świąteczna myśl, że zanim  za chwilę oddam się błogiemu lenistwu, nowy rok pracy przywitam z porządkiem. W głowie i w sercu.
A zacznę od rachunku zysku i strat. Zastanowię się, co mi się w  tym roku udało, a nad czym muszę jeszcze popracować. Co muszę zrobić, aby kolejny rok podsumować :to był naprawdę dobry czas!
Przyłączysz się ? Jeśli odpowiedź brzmi tak, mam dla Ciebie kilka porad,  jak zrobić rzetelne przednoworoczne porządki. Rozprawić się z przeszłością, i zrobić miejsce na  nową, zdecydowanie lepszą wersję siebie. Gotowa? Weź kartkę papieru, zrób sobie ciepła  herbatkę  i do dzieła, bo czasu mało zostało!

zd1

1. Bilans zysków.

  • Co mi się w tym roku udało?
  • Z czego jestem dumna?
  • Ile razy przekroczyłam strefę komfortu, aby pójść dalej?
  • Ile z założonych celi udało mi się zrealizować?
  • Czego się nauczyłam w tym roku?
  • Jak wygląda moje życie teraz, a jak w zeszłym roku?
  • Czy fakt, że stale sobie pomagasz osiągając kolejny cel, wzmacnia Cię?
  • Co możesz zrobić, aby kolejny rok był jeszcze bardziej owocny od tego?

2. Bilans strat. 

  • Czego nie udało Ci się zrealizować?
  • Jaka była przyczyną braku działania?
  • Co możesz zrobić,  aby w przyszłym roku ustrzec się przed tym?
  • Co mogłaś zrobić więcej, lepiej, bardziej rozsądnie?
  • Której sytuacji, zachowania i działania mogłam uniknąć?

Nie wiem jak Wasz , ale mój miniony rok był naprawdę udany! Zdecydowanie jeden z najlepszych, pod względem rozwoju, pracy oraz podejmowanych wyzwań. Cieszę się, że dane  mi jest żyć w czasach, kiedy kobieta może naprawdę wszystko, jeśli tylko oczywiście chce…. A mi się naprawdę chciało! Zrobiłam tyle rzeczy, o które bym siebie nie podejrzewała. I teraz już wiem, że najważniejsze jest wychodzić ciągle ze swojej strefy komfortu (W moim przypadku było to ciągłe wymyślanie i projektowanie, bez jakichkolwiek działań) i po prostu zrobić ten pierwszy krok!  Wcielić w życie choćby najmniejszy plan, projekt, itp. A potem wierzcie mi, to już  idzie samo efektem „kuli śnieżnej” Dlatego na liście postanowień noworocznych, jako punkt podstawowy wpiszcie- działanie!  Koniec z odkładaniem czegoś na bliżej nieokreśloną przyszłość.  Bo nigdy nie nastąpi odpowiedni czas, miejsce czy okoliczności. Uznajemy zatem, że styczeń to właśnie ten czas.

Pozostały fragment tekstu znajduje się na stronie Akademii Kreatorek.

mniejszy2